Napalona koleżanka

Czas czytania: 2 minuty

Magda teraz w samej bieliźnie podeszła do swojej związanej koleżanki. Jak to się stało, iż taka piękna dziewczyna jak Joanna chodzącą z najprzystojniejszym chłopakiem w szkole właśnie naga, związana i bezbronna wylądowała w sypialni napalonej na nią już od początku drugiego roku lesbijki? Wróćmy, więc do tamtego piątkowego wieczoru Joanna razem z Szymonem odwiedziła bar Tomka, jaki wyprawiał tam zabawę dla ich wspólnego znajomego Piotrka. By świętować jego osiemnastkę na miejsce przybyło jeszcze z dwadzieścia innych osób. Była tam także Magda, która nie odrywała wzroku od seksownej Joanny nawet, kiedy ta namiętnie się całowała z swoim chłopakiem. Paru facetów próbowało ją wciągnąć na parkiet, ale się opierała, dlatego szybko zrezygnowali. W końcu zakochana lesbijka nie wytrzymała i postanowiła, iż coś tego wieczoru zrobi. Kiedy Asia poszła z dwoma innymi koleżankami do łazienki poprawić makijaż Magda postanowiła uderzyć. Weszła do łazienki jak gdyby nigdy nic. Stanęła przy drugim kranie obok swojej ofiary i poczekała jak dwie pozostałe dziewczyny opuszczą pomieszczenie. Gdy tylko to się stało dyskretnie podchodząc do drzwi zablokowała je. Kiedy więc Joanna odwróciła się by pociągnąć za klamkę Magda założyła jej dźwignie na szyje brutalnie sprowadzając ją do parteru. Magda 4 lata trenowała karate, dlatego unieruchomienie niedoświadczonej dziewczyny nie było kłopotem. Ręce skuła jej kajdankami. Usta zawiązała zaś na oczy narzuciła czapkę. Z mocą wyprowadziła ją przez okno a potem zaciągnęła do auta. Tam dała jej zastrzyk usypiający wyłączając Joannę chwilowo z gry. Po przywiezieniu do domu rozebrała kazał się umyć po czym nagą wprowadziła do piwniczki gdzie na materacu uprowadzona dziewczyna spędziła noc. Magda teraz w samej bieliźnie podeszła do swojej związanej koleżanki. Była strasznie napalona na Asie. Dziewczyna tak się bała, iż nie odzywała się do swojej porywaczki. – Będziesz mnie nazywać swoją panią. To po pierwsze.- Przemówiła Magda. Poczym dodała. – Masz robić, co Ci każe. Inaczej nie zawaham się użyć przemocy. Mam nadzieje, iż to zrozumiałe.- Nie czekając na odpowiedź weszła na łóżko i położyła się na wystraszonej ofierze. Delikatnie pogłaskała ją po policzku potem przejechał palcami ku wargom by mocno je złapać i w ten sposób złożyć na nich pocałunek. Mimo nakazu bycia posłuszną Joanna próbowała odwrócić głowę, ale kiedy dostała kilka razy po twarzy szybko się uspokoiła. Magda, więc jeszcze raz zaczęła ją namiętnie całować. Po jakimś czasie wprowadziła do jej ust swój język, aby oswoić dziewczynę z sobą. Joanna nie protestowała pozwala na wszystko. Bała się Magdy i to potwornie. Była zdana na jej łaskę. Jej pani przestała ją całować i odwiązawszy ją od łóżka ręce skuła jej na plecach tak, iż potem, gdy z nią spacerowała do łazienki Asia musiała iść na kolanach. Wprowadziła ją do wanny z ciepłą wodą ręce za kuła w dyby przerzucone na dwóch stronach wanny. Sama zaś zdjęła majteczki zostawiając stanik. Na oczach przerażonej dziewczyny zaczęła przypinać sobie dildo na wysokości bioder. Kiedy już się z tym uporała uśmiechnęła się do swojej ofiary. – A teraz przeżyjemy razem bliską i przyjemną chwilę. Po chwili weszła w sparaliżowaną strachem Asię i poczęła pracować biodrami poruszając dildem w środku dziewczyny. Joanna mimo woli jęczała i stopniowo zaczęła się rozluźniać. Nawet już przestała walczyć a chętnie odpowiadała na pocałunki Magdy. Jej pani oplotła jej głowę rękami i sama namiętnie ją całowała dalej.