Seks z zaskoczenia

Czas czytania: 2 minuty

Kończyła pić kawę, gdy do kawiarni wszedł pewien mężczyzna. Od razu złapali kontakt wzrokowy i wymienili się ciepłymi uśmiechami. Wiedziała, że to on, poznała po garniturze i błękitnym krawacie, który go odznaczał od reszty. Spóźnił się. Czekała ponad godzinę, a zjawił się, gdy chciała już opuścić lokal. Myślała, że dołączy do niej i wyjaśni wszystko, ale myliła się. Wyszła. Gdy otwierała drzwi do domu ktoś ją objął w talii, a po odwróceniu zobaczyła właśnie jego. Oburzyła się i odepchnęła go. Był silniejszy i po chwili byli w jej domu. Chciała go uderzyć, ale szybko złapał jej rękę, zaprowadził do kuchni i posadził na blacie. Zaczął ją namiętnie całować, jej usta, szyję i ramiona. W pewnym momencie przerwała mu, zdjęła mu spodnie od garnituru, bokserki i wzięła do ręki jego penisa. On po chwili pozbył się reszty ubrań z siebie i pozwolił jej robić loda. Wczuła się, robiła to tak zwinnie, że czuł się jak w niebie. Przez kilka minut przeżywał rozkosz, ale nagle cofnął się i kazał jej zrobić striptiz. Była zaskoczona, że po tej całej sytuacji czegoś od niej żąda. Wstała z kolan i patrzyła na niego z głupią miną.
– Na co czekasz? Ja nie mam całego dnia – powiedział, klepnął ją mocno po tyłku i usiadł wygodnie na kanapie w salonie. Zdjęła powoli i seksownie bluzkę, następnie miniówkę i bieliznę. Był zadowolony, gestem zawołał ją do siebie, po czym położył ją na kanapę. Początkowo bawił się jej piersiami, lizał je, ssał, a nawet lekko podgryzał, jednak po krótkim czasie zaczął robić palcówkę. Kobieta od dawna się tak bosko nie czuła. Był bardzo delikatny, wprawiony, choć zarazem stanowczy. Po krótkim czasie doznała orgazmu, a chwilę później wszedł w nią. Nie trwało to długo, ponieważ chciał ją tylko przygotować na to co będzie się działo. Zmienili pozycje, choć podobało jej się, jak było. Oparła się o blat i wypięła do niego, po czym dostała kilka mocnych klapsów. Brunet wsunął w jej kobiecość dildo, a on sam wszedł w tyłek. Doznała silnych emocji, ale podobało jej się na maxa. W tej pozycji doszła nie tylko raz czy dwa, a aż pięć. Był to długi i wyczerpujący dla niej stosunek. Nie miała siły już dłużej stać, co wyczuł. Wyszedł z niej, choć wiedział, że jest już blisko.
– Na koniec zrób mi loda. To rozkaz. – powiedział stanowczo. Nie wiedziała dlaczego, ale czuła, że musi go słuchać. Uderzył ostatni raz jej tyłek i pomógł klękać. Wzięła jego przyrodzenie do buzi, a po kilku szybkich ruchach, doszedł w jej ustach. Kobieta z przyjemnością połknęła ciepły płyn i oblizała swoje wargi, dając mu znak, że chce więcej..