Właśnie skończyła nakładać mocno czerwoną szminkę, gdy ktoś zapukał do drzwi. Spojrzała jeszcze raz w lustro, poprawiła szybko włosy i ruszyła w stronę drzwi.
– Witaj – powiedział i dał jej butelkę wina, drogiego wina.
– Cześć – odpowiedziała ciepłym głosem i wpuściła mężczyznę do domu. Gdy przechodził obok niej poczuła intensywny zapach jego perfum. Był delikatny, ale zarazem bardzo męski. Weszli do kuchni, gdzie stały już naszykowane kieliszki, a on otworzył trunek. Czerwona sukienka dodawała jej uroku, a jego biała koszula idealnie pasowała do ciemnych spodni. Po wypiciu kilku kieliszków wina poszli do jej sypialni. Szybko pozbył się ubrań z ciała kobiety.
– Daj dłonie – powiedział spokojnym głosem.
– Ale po co? – spojrzała mu prosto w oczy, ale on nie chciał czekać i sam je wziął. Ona nie wyrywała się, czekała aż ją skuje. Gdy to zrobił, zaczął błądzić rękami po jej gładkiej skórze. Wkrótce jej całe ciało było zalane jego pocałunkami, a na jej kobiecości zatrzymał się na dłużej. Jednocześnie robił palcówkę i minetke. Jęczała na cały głos, a przez skute ręce była bardziej podniecona. Chciała dotknąć jego włosów, ale poczuła tylko ból od kajdanek. Jeszcze kilka jego sprawnych ruchów sprawiło, że doszła. Nigdy nie była, aż tak głośno, jak przy tym orgaźmie. Nogi jej drżały, a oddech nadal był nieregularny, gdy ją rozpinał z kajdanek. Chciała się mu odwdzięczyć, więc gdy zdjął ubrania z siebie, ona dopadła się do jego przyrodzenia jak wygłodniała lwica. Początkowo było powoli i zmysłowo, ale gdy w gardle mieścił jej się cały penis, przyspieszyła. Trwało to długi czas, a wiedziała, że mu się podoba, bo przymykał oczy. Kobieta w pewnym momencie położyła się i rozłożyła nogi, dając mu do zrozumienia, że chce seksu. Wszedł w nią bez większych problemów, choć początkowo delikatnie. Po kilku ruchach znacznie przyspieszył i rżnął ją jak dziwkę. W końcu po to się spotkali. Drapała jego plecy, czuła taką przyjemność, że nawet nie poczuła krwi pod palcami. Zmienili pozycje, teraz to ona na nim skakała, a on leżał z podrapanymi plecami. Trzymał ją za biodra i przyspieszał cały proces. Miała idealne ciało, a gdy nabijała się na penisa było widać jej talię osy. Czuł, że już jest zmęczona, więc zmienili pozycje. Wypięła się dla niego, a on ponownie wszedł w nią. Jego ruchy były szybkie i mocne. Jęczała. Podczas poprzednich pozycji osiągnęła kilka orgazmów, ale w tej nie zdążyła, bo to on właśnie w niej doszedł..